Po południu zrobiłam jedynie przysiady Goblet - 120 sztuk.
Rano ważyłam się do kolejnego podsumowania i waga znów troszkę spadła :)))
Cieszę się bardzo ponieważ od półtora roku stała praktycznie w miejscu. Moim zadaniem będzie ją utrzymać po zakończeniu testowania aquaSlim i Appetite Control. Mam już nawet pewne pomysły, ale o tym napiszę wam jak wprowadzę je w życie :)
Swoją drogą jestem ciekawa, czy np. te same ilości jedzenia mi wystarczą, czy będę głodna - zobaczymy.

Menu na dziś:
DZIEŃ 22
Śniadanie:
Jogurt naturalny z mussli i owocami.
II śniadanie:
Sałatka grecka z grahamką i serkiem kanapkowym.
Przekąska:
Jabłko pieczone z miodem i cynamonem. Zjadłam świeże z braku czasu, a szkoda, bo uwielbiam pieczone. Przepis do powtórzenia :)
Obiad:
Faszerowana papryka.

Kolacja:
Faszerowane ziemniaki z serkiem wiejskim.

Szkoda, że niedługo kończę testy. Na prawdę odpowiadają mi posiłki i sposób odżywiania. Okazało się, że wcale nie jem dużo warzyw, tak jak mi się wydawało ;) Postaram się powtarzać przepisy i mam nadzieję, że dobre nawyki mi pozostaną, ale bez 'kontroli' Pani Kasi to nie będzie to samo ;)
Pogoda robi nam nadzieje na poprawę :D
Udanego tygodnia dla was i do jutra :)
takie ziemniaki bardzo lubię, kojarzą mi się z latem.
OdpowiedzUsuńMi troszkę z ogniskiem, bo gotowałam w mundurkach na parze - pachną prawie tak samo :)
UsuńSuper!:)
OdpowiedzUsuńJa miałam iść dzisiaj rano biegać ale zaspałam...caly dzień ma być koło 30C więc nie wiem...może pobiegnę wieczorem.
Miłego dnia:)
No i pobiegłam 30 min o 21:30 :) A i tak miałam wrażenie, że mi się stopy w butach ugotuja:))
UsuńCzyli biegłyśmy tyle samo czasu i dokładnie o tej samej porze :)))) U nas nie było jeszcze upału, ale i tak było jakoś ciężko...
UsuńSpokojnej nocy :)
Z czym jest ta papryka? :)
OdpowiedzUsuńZ brązowym ryżem, cebulą, czosnkiem i pieczarkami z tego co pamiętam :)
Usuń