Poza tym dzień miałam bardzo zajęty i myślałam, że nie znajdę czasu na żadne ćwiczenia. Dlatego wybrałam ten HITT. Jedynie dziesięć minut (plus rozgrzewka przed i rozciąganie po), ale za to bardzo! intensywnie. Pamiętajcie, że treningu HITT nie można łączyć z innymi ćwiczeniami, oraz że to nie jest trening dla początkujących. Więcej o tym tutaj.
Dziś było u nas sucho, ale pierwszy dzień lata wcale lata nie przypominał, raczej jesień :(
Weekend ma być deszczowy...
Menu na dziś:
DZIEŃ 26
Śniadanie:
Maślanka z borówkami, suszonymi śliwkami i otrębami.
II śniadanie:
Sałatka na 2 posiłki plus sok marchwiowy.

Przekąska:
Jak na II śniadanie.
Obiad:
Francuskie cannelloni z pieczarkami i suszonymi pomidorami.
Uwielbiam to danie :) Z resztą sałatkę powyżej również :)))

Kolacja:
Kalafior z zarodkami pszennymi stabilizowanymi, oliwą i waflami ryżowymi.
W ostatniej rozmowie z dietetyk panią Kasią Błażejewską, mówiłam, że jestem ogromnie wdzięczna za wszystkie przepisy, za 'opiekowanie się' mną podczas testowania suplementów. Jestem o niebo bardziej świadoma jeśli chodzi o odżywianie :) Pamiętacie, że pisałam iż właśnie profesjonalna opieka zadecydowała o moim udziale w Akcji dążenia do wymarzonej sylwetki z dietetykiem pod patronatem aquaSlim i Appetite Control i naprawdę bardzo się cieszę, że wzięłam udział. Zostało mi raptem kilka dni i zrobię podsumowanie całych 30 dni.
Życzę wszystkim takiego dietetyka - który słucha, pyta czy wszystko odpowiada, czy coś zmienić itd., który sprawia, że dieta, a właściwie nauka zdrowego odżywiania jest czystą przyjemnością, a nie czymś do czego trzeba się zmuszać i tylko czeka się aż będzie koniec.
Ja na pewno będę nadal stosowała rady i przepisy z ostatniego miesiąca - z przyjemnością :)
Pani Kasiu - jeśli Pani to przeczyta jeszcze raz bardzo dziękuję :)))
Przypomniała mi się dziś jedna piosenka -lubicie? Ja tak :)
Udanego weekendu :)
nie próbowałam nigdy połączenia pieczarek i suszonych pomidorów...
OdpowiedzUsuńJak dla mnie rewelacja, ale to pewnie dlatego, że pieczarki i pomidory suszone po prostu mogłabym jeść bez końca ;)
Usuń