środa, 25 czerwca 2014

Dzień 176

Z menu postarałam się po raz kolejny, ale trening zawaliłam :/
Najpierw nie miałam czasu, a potem bardzo mi się nie chciało i odpuściłam. Miałam jakiś słabszy dzień jeśli chodzi o energię. Zazwyczaj jeśli tylko mi się 'nie chce' potrafię się zmobilizować, ale dzisiaj po prostu brakowało mi sił i nie potrafiłam sobie wyobrazić się siebie ćwiczącej jeśli wiecie co mam na myśli ;) Czasem umysł potrafi zobrazować daną sytuację i człowiekowi łatwiej się zebrać. Mój nie 'wyświetlił' dziś nic ;)

Do jutra :)

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Obowiązkowo owsiankę z owocami, której każdego ranka nie mogę się doczekać ;) Sałatka grecka z tostem pełnoziarnistym, indyk z brokułami, brązowym ryżem i zielenią, jogurt sojowy z gruszką i cynamonem, kanapki z serkiem kanapkowym i papryką. Chyba wszystko ;)
      Warzywa jem w dużych ilościach, więc talerz wypełniony jest po brzegi :D

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się twój blog! :)

    Jeśli chcesz możesz wpaść na mojego blogi:
    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Czekam na Wasze komentarze - każdy będzie dla mnie motywacją
Podpisywanie się pod komentarzem ułatwi mi odpisywanie Wam :)
Dziękuję:)


Waiting for your comments - all of them will be motivation for me
Thank you:)