No i brakło mi czasu na ćwiczenia :/
Skończyłam jednak pewien projekt, więc głowę mam o niebo lżejszą i mam nadzieję nadrobić zaległości i w ćwiczeniach, i w spaniu ;)
Nie mogę uwierzyć, że jutro już piątek. Pewnie wszystko przez pogodę. Po południu trochę się przejaśniło, ale w ciągu całego tygodnia mieliśmy zaledwie dwa dni w połowie bez deszczu. Szkoda, bo dzieci mają wolny tydzień i mogłyby się wybiegać, a tak...
Do jutra :)
Ps. Nadal zapraszam na rozdanie i dziękuję za kolejne zgłoszenia :)
Bardzo podoba mi się twój blog! :)
OdpowiedzUsuńJeśli chcesz możesz wpaść na mojego blogi:
nutkaciszy.blogspot.com
truskawkowa-fiesta.blogspot.com
Bardzo mi miło :))) Dziękuję, na pewno Cię odwiedzę :)
UsuńPozdrawiam :)