piątek, 11 października 2013

Dzień 284

Po raz drugi udało mi się rozpocząć dzień ćwiczeniami :))) Żeby tylko pamiętać jakie to przyjemne!
Poza tym zrobiłam dwie serie przysiadów typu Goblet i to byłoby na tyle.
Aktualizacja.
Dzieci pytały o pewne ćwiczenia, więc zrobiłam 'z rozpędu' dwadzieścia powtórzeń ćwiczenia scyzoryk na mięśnie brzucha.







Dziś na talerzu:
Śniadanie:
Owsianka na mleku sojowym z żurawiną, kakao, siemieniem lnianym i brzoskwinią.

II śniadanie:

Dwie kromki chleba razowego z pastą z tuńczyka, selera naciowego i jogurtu naturalnego z koperkiem.

Przekąska:

Krążek kukurydziany z białym serkiem i papryką plus mini muffinka.

Obiad:
Jak wczoraj.

Kolacja:
Budyń czekoladowy, bo nie mogłam się oprzeć ;)

Dobrego weekendu :)

10 komentarzy:

  1. ostatnio często robię owsiankę (najczęściej na mleku, ale zdarza się też na wodzie) z miodem. jest wyśmienita. czasami dodaję prażone jabłka lub rodzynki.
    nie lubię miodu, ale w tym daniu smakuje rewelacyjnie.
    właśnie ugotowałam porcję i czeka na Emilkę aż wróci z placu zabaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę - nie mogę puki co przekonać naszych Miśków na owsiankę, ale wykombinuję jakąś taką, która ich zachęci ;)
      Sama nie mogę się doczekać śniadanie, żeby pochłonąć kolejną porcję :)))

      Usuń
  2. Kupiłam mleko migdałowe do tej porannej owsianki,czy u ciebie też mają dodatek cukru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż musiałam sprawdzić ;) Faktycznie jest cukier w składzie - 6g na 100ml. Postaram się napisać jutro co nieco więcej o tym mleku :)

      Usuń
  3. Ostatnio podobne robilam, tylko nie wiem pewnie gdzies u Jillian:) dzisiaj zaliczylam jej kickboxing :)

    Ostatnio robie budyn czekoladowy-jaglany z Jadłonomii. Bardzo nam smakuje. Robie go na mleku kokosowym, ktore sama przygotowuje w minute (kolezanka z IG jest inspiracja) :)) polecam!!

    Przepis na budyn jaglany rozpustny znajdziesz u Jadłonomi, daje 10 daktyli zamiast 15:) a mleko robie tak: na 1 szklanke wiorkow kokosowych 2.5 szklanki wody, miksuje w blenderze kilka minut, odcedzic i juz :)

    Milego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, a dokładnie w tym treningu który mi poleciłaś - Banish Fat :)
      Dzięki ogromne za przepis i polecenie bloga - nie znałam go wcześniej. Koniecznie muszę przejrzeć, bo już sam początek naprawdę mnie zaciekawił :)))
      Budyń zrobię na pewno, ale w tajemnicy przed naszymi Miśkami, bo z nimi tak już jest, że nie mogą wiedzieć jakie są składniki ;) Smakuje im wszystko pod warunkiem, że nie wiedzą co jedzą :D

      Miłego wieczoru :)

      Usuń

Czekam na Wasze komentarze - każdy będzie dla mnie motywacją
Podpisywanie się pod komentarzem ułatwi mi odpisywanie Wam :)
Dziękuję:)


Waiting for your comments - all of them will be motivation for me
Thank you:)