niedziela, 18 listopada 2012

Dzień 313

Czyli 'Oj boli' ;)
Po wczorajszych ćwiczeniach czuję mocno mięśnie pośladków - to niesprawiedliwe, że po tak krótkiej przerwie mięśnie już zdążyły się rozleniwić ;P
Z biegania nic nie wyszło, było zbyt mokro. Od rana zapowiadał się piękny słoneczny dzień. Noc musiała być zimna, bo rano wszystkie samochody i dachy były białe.
Dzień mieliśmy spokojny, poza krótkim spacerem spędzony w domu.
Za chwilkę będzie pyszna kawa, ekspres już się grzeje. Uwielbiam zapach świeżo parzonej kawy, mmmm....
Wiem, ze troszkę późno, ale ja mam tak, że po kawie mogę się położyć spać ;)

Udanego tygodnia :)

14 komentarzy:

  1. Oj szkoda, że mokro. U nas słońce, ale mroźno. Poszliśmy biegać z Doktorantem, ciężko było;)

    Pysznej kawy Wam życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kawa była pyszna - dziękuję :)
      muszę w końcu wziąć się za bieganie i ja,
      u nas kiedy pada robi się cieplej, więc może lepiej nie zwracać uwagi na deszcz i biegać? tylko kiedy jest mokro najprzyjemniej jest w domu pod kocem ;)
      no i lenistwo wygrywa, ale za to satysfakcji brak :/

      Usuń
  2. Kawa z eksperesu , mmm pychotka. Ja tez zaraz po kawie moge isc spać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że jeśli ma się dzieci to norma ;)

      Usuń
  3. Mmmm, kawa! Dobra na wszystko ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Marze o powrocie do formy i wagi sprzed ciazy. Gosia jakie cwiczenia robisz? Korzystasz z DVD, programow, etc? Kawa...ehhhh sprzedalam dzisiaj swoj express do kawy. Mam zamair dolozyc pieniazki i kupic ten, o ktorym marze :) PS ja tez tak mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogę zapytać o jaki model wybrałaś? :)

      co do ćwiczeń - ćwiczę z DVD lub youtube
      wszystkie ćwiczenia, które wymieniłam w etykietach mam przetestowane ;) pod każdą etykietą znajdziesz filmik, polecam ćwiczenia z Jilian Michaels '30 day shred' - ćwiczysz 3x po 10 dni, wszystko zajmie Ci więc 30 dni, a jestem pewna, że efekty zobaczysz gołym okiem :)
      bardzo lubię ćwiczyć z Cindy Crawford 'a new dimension' - jest to płyta wydana przez nią po ciąży - tak zwany powrót do formy po ciąży właśnie, podzielona na trzy treningi:
      pierwszy 12 minut - łatwe ćwiczenia na początek, możesz robić je do dwóch tygodni
      drugi 16 minut - troszkę bardziej intensywnie, też dobrze ćwiczyć go do dwóch tygodni (wracałam do niego kiedy nie miałam czasu na więcej)
      trzeci 41 minut - po tym treningu przez dwa dni miałam problemy z siadaniem i wstawaniem - rusza wszystkie! mięśnie ;)
      jestem wierna tej płycie od pierwszej ciąży, a moja córka ma 10 lat ;) płytę nadal można kupić na allegro lub ebay co znaczy, że ciągle się sprzedaje, więc działa ;)

      polecam Ci też ćwiczenia Ewy Chodakowskiej, prawdopodobnie jutro wychodzi grudniowy numer magazynu Shape z kolejną jej płytą
      po jej ćwiczeniach widzę obecnie największe rezultaty

      ważne: kiedy zaczynasz ćwiczyć staraj się wykonywać ćwiczenia dokładnie - nie chodzi o to żebyś nadążyła z powtórzeniami, bo to przyjdzie z czasem (szybciej niż się spodziewasz), najważniejsze żeby każde ćwiczenie wykonać prawidłowo

      z youtube polecam Ci kanał fitappy - bardzo lubię ćwiczyć z Agnieszką, jest świetna! możesz sobie złożyć z jej filmików trening na poszczególne partie ciała :)
      osobiście kiedy nie mam czasu robię sobie ćwiczenia na spalanie tłuszczu (drugie od dołu w etykietach) i wiem, że się zmęczę ;)

      rozpisałam się ;)
      jakby co pytaj, a ja postaram się odpowiedzieć :)

      acha, jeszcze jedno - im więcej masz do zrzucenia tym szybciej spada - to plus :)
      zamiast się ważyć lepiej się mierzyć, ponieważ obwody lecą szybciej niż kilogramy, a każdy spadek motywuje :)

      Usuń
    2. Znowu nie kliknelam na susjrybuj poczta email i dopiero teraz widze odpowiedz. Dluga i z detalami. Dziekuje Gosiu!! Na pewno skorzystam z rad. Jutro zrobie research na necie. Co do mojej nowej maszyny mysle o tej : http://www.amazon.co.uk/DeLonghi-ECO310-R-Espresso-Machine-Scarlet/dp/B0029NZW4A z tym, ze musze sie zapytac Ciebie Gosiu o pojemnik na mleko, ale to przed zakupem, napisze emiala. Zerknij w chwili wolnej i powiedz co o niej myslisz. Raz jeszcze dziekuje za przyklady cwiczen, jestem zdeterminowana!!! A to jak sama piszesz polowa sukcesu :) Sciskam

      Usuń
    3. właśnie ten ekspres poza Gaggią polecaliśmy mojemu bratu :) bardzo podoba mi się jego wygląd :)
      Gaggia wygrała z nim tym, że ma metalowe wylewki na kolbie, ten ma plastikowe, ale zakupili młynek, który jest polecany w linku, który mi podałaś :)
      czekam na maila, napiszę tylko na szybko, że pojemnik na mleko powinien mieć zaokrąglone dno, bo mleko ładnie wiruje i lepiej się spienia :)

      cieszę się, że jesteś zdeterminowana :) będę Cię wspierać ile będę mogła :) na pewno dasz radę!

      Usuń
  5. U mnie łikend leniwy:/chyba ze gotowanie uznać za aktywność:)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja po kawie nie zawsze zasnę ;) choć ograniczam i piję jedną, dwie filiżanki dziennie więc jest nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja podobnie, przeważnie jedna dziennie, czasem dwie, jeśli zdarzą się trzy to jedna z nich jest z kawiarki - też dobra :)

      Usuń

Czekam na Wasze komentarze - każdy będzie dla mnie motywacją
Podpisywanie się pod komentarzem ułatwi mi odpisywanie Wam :)
Dziękuję:)


Waiting for your comments - all of them will be motivation for me
Thank you:)