czwartek, 4 kwietnia 2013

Dzień 94

Kolejny dzień z turbo :))) Postanowiłam mierzyć się z tym treningiem tyle razy na będę miała chęci, jeśli zacznę się zmuszać zrobię przerwę lub zastąpię go innym ćwiczeniem ;) W każdym razie dziś ćwiczyło mi się troszkę lepiej niż wczoraj. Pogoda chyba zaczyna się zmieniać ;) Zrobiło się chłodniej, przez moment prószył śnieg, ale znikał zanim spadł na chodnik.
Co do turbo - jeden minus tego treningu to moje pozdzierane łokcie :/ Muszę coś wymyślić aby temu zapobiec, bo wykładzina dywanowa okazuje się nie być najlepszym podłożem do ćwiczeń ;)

Dziś mam dla Was ciekawostkę.
Czy biały ser jest zdrowszy niż żółty?
To zależy jaki masz cel. Jeżeli chcesz schudnąć, to tak. Żółty ser ma więcej kalorii ze względu na wyższe stężenie tłuszczu. Cheddar na przykład ma 113 kcal i 9g tłuszczu na 100g, a brie tylko 94 kcal i 8 g tłuszczu. Ale za to żółty ser zawiera 8-10 razy więcej wapnia niż ser biały. Już 4 plasterki sera żółtego pokrywają dzienne zapotrzebowanie organizmu. Jeżeli więc budujesz mięśnie, to wybierz raczej ser żółty.

Hmmm, najważniejsze to nie dać się zwariować. Wyznaję zasadę wszystko w umiarkowanych ilościach, no może poza słodyczami, które nie mają żadnych wartości odżywczych - oczywiście poza gorzką czekoladą ;)

Udanego piątku :)

8 komentarzy:

  1. u nas oba występują, bardzo lubimy sery. każde. w każdej postaci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że kolejne turbo zaliczone :))

    Ja na pewno będę przeplatać, bo szybko mnie nudzą w kółko te same ćwiczenia. Te 6 minutowe filmiki na youtube są fajne, trochę ćwiczeń tych samych, ale w różnych kombinacjach i kilka nowych - tylko, że ja ćwiczę zawsze z laptopem, bo nie mamy TV :)

    I też mam problem ze zdartymi łokciami i z tym, że mam ślisko na podłodze pomimo ręcznika/koca. Chyba zainwestuję w matę do ćwiczeń. Może to pomoże.

    Co do jedzenia i sera to staram się jeść te 4-5 posiłki dziennie i nie jeść na jakieś 3 godziny przed spaniem, ale poza tym to kieruję się akurat tym na co mam ochotę:) A że w Holandii dużo sera to i goudy sobie nie odmawiam;)

    Dobrego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zastanawiam się nad matą, tyle, że przydałaby się jakaś dobra, a te przeważnie kosztują :/ chodzi o to, żeby się nie zwijała, nie ślizgała itd.

      w Holandii macie prawdziwy serowy raj :) ja ostatnio najbardziej lubię cheddar najlepiej strong mature - uwielbiam!

      Usuń
    2. Gosiu, dlatego jeszcze żadnej nie kupiłam, bo nie wiem jaką...

      Mój ulubiony to gouda medium (chyba) i goat cheese medium (ale te podobno są z Belgii) :)

      Usuń
    3. mi podobają się te 'składane' - miałabym pewność, że nie będą się zwijały ;)

      Usuń
  3. ja ogólnie wybieram raczej biały ser, ale raz na jakiś czas plasterek żółtego jest jak najbardziej ok :)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na Wasze komentarze - każdy będzie dla mnie motywacją
Podpisywanie się pod komentarzem ułatwi mi odpisywanie Wam :)
Dziękuję:)


Waiting for your comments - all of them will be motivation for me
Thank you:)