poniedziałek, 11 czerwca 2012

Dzień 155

Zrobiłam sobie dzień wolny od jakichkolwiek ćwiczeń.
Od jutra biorę się ostro do 'pracy' :)

Pogodę mieliśmy dziś nieciekawą czytaj studzienki nie nadążały odprowadzać deszczu...
Mam nadzieję, że już się wypadało ;)

Miłego wtorku :)

4 komentarze:

  1. Gosiu, usmiechnelam sie do dzisiejszego posta bo mam dokladnie taki sam dzien - bez cwiczen:) I to z premedytacja. Cos mnie ostatnio za bardzo boli w dole kregoslupa i nogi. I dzisiaj, mimo ze mamy cudowna pogode, nic nie robie. Daje sobie dzien odpoczynku:)

    Oby i u Was zaswiecilo slonce jak najszybciej.

    Do jutra:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem i taki dzień jest potrzebny :)
      słońce dziś zaświeciło, więc skorzystałam i zrobiłam duuuuże pranie :D a po południu padał deszcz ;)

      Usuń
  2. odpoczywaj ile wlezie.
    ja też mam lenia, ale dłużej niż jeden dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam lenia pięciomiesięcznego :)

      Usuń

Czekam na Wasze komentarze - każdy będzie dla mnie motywacją
Podpisywanie się pod komentarzem ułatwi mi odpisywanie Wam :)
Dziękuję:)


Waiting for your comments - all of them will be motivation for me
Thank you:)