poniedziałek, 16 lipca 2012

Dzień 191

Jeszcze jeden dzień odpoczynku. Właściwie poza 40 minutowym szybkim spacerem w deszczu nie zrobiłam nic.
Od jutra wracam jednak do ćwiczeń na trzy dni. Potem będą dwa dni przymusowego lenia, ale od przyszłego tygodnia planuję zacząć biegać :)

Dziękuję Wam jeszcze raz za wszystkie miłe słowa pod ostatnim postem.

Pozdrawiam i uciekam grać w 'państwa miasta' :D

Ps. U nas cały dzień pada deszcz, aż nie chce się wierzyć, że wczoraj było tak pięknie...

8 komentarzy:

  1. miłego wieczoru :) czasami dni lenia są ważne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) oby nie trwały zbyt długo ;)

      Usuń
  2. lubię tę grę :)
    w dzieciństwie z kuzynkami często grałam, a później z mężem przed pojawieniem się na świecie Emilki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja grałam z rodzeństwem :) wczoraj moja córka nie potrzebowała nawet dodatkowego czasu ;) pisze już dużo szybciej :)

      Usuń
  3. ja mam teraz przerwe w cwiczeniach i nic mi się nie chce;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może jak wrócisz do ćwiczeń pojawi się energia 'na wszystko' :D

      Usuń

Czekam na Wasze komentarze - każdy będzie dla mnie motywacją
Podpisywanie się pod komentarzem ułatwi mi odpisywanie Wam :)
Dziękuję:)


Waiting for your comments - all of them will be motivation for me
Thank you:)