niedziela, 27 stycznia 2013

Dzień 27

Poranek leniwy ;)
Wieczorem, w ramach delikatnego odpoczynku, jedynie squaty, 120 sztuk z czego pierwsze czterdzieści z wyskokiem. Miałam zrobić jakiś dłuższy trening, ale zabrałam się za drugą komodę ;)
Wiem, że jest niedziela, ale już tak mam, że jak coś pomyślę od razu zaczynam wprowadzać w życie, szczególnie jak wszystkie potrzebne rzeczy mam pod ręką ;)

Udanego tygodnia :)

Ps. Widzieliście ten film? Wiem, że nie jest nowy ;)
Ile razy bym go nie oglądała zawsze na końcówce się rozklejam :( Właśnie leci w tv, dzieci powiedziały 'mama, ty nie powinnaś oglądać tego filmu' ;) hmmm, nic na to nie poradzę, po prostu jest wzruszający...

13 komentarzy:

  1. nie mogę ostatnio oglądać filmów na których się rozklejam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja oglądam, ale przygotowana, że dzieci będą zerkać na mnie zamiast na film ;)

      Usuń
  2. Oj, nie oglądałam nigdy tego filmu, ale w sumie lubię się wzruszać na filmach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie myślę, że Ci się spodoba :)

      Usuń
  3. Nie oglądałam, ale z pewnością nadrobię, jak będę mieć okazję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dodaję do obserwowanych :) świetne porady czy możesz mi coś powiedzieć o ćwiczeniach z Jilian Michaels? Jaka jest Twoja opinia po 30 dniach? Bo nie znalazłam tego u Ciebie- jeśli jest proszę podaj mi link :) Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło :)
      już podaję link do wyników (po lewej stronie była etykieta 30 day shred - wyniki, już poprawiłam i jest łatwiej znaleźć):

      http://projektpostanowienienoworoczne.blogspot.co.uk/search/label/Jillian%20Michaels%2030%20day%20shred%20%20-%20wyniki

      dziękuję za odwiedziny i również pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Ps. linki oczywiście po prawej stronie ;)

      Usuń
  5. mnie zdziwił ten film, bo w sumie nastawiałam się na totalny relaks (w ogóle nie czytając o fabule), a porządnie się spłakałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jak ja :)
      patrząc na obsadę można mieć takie oczekiwania, a tu proszę - niespodzianka :)

      Usuń
  6. nie widziałam tego filmu , ciekawy jakiś?


    Chętnie wracam na twojego bloga i zapraszam na mojego , mam nadzieje że będziesz wspierała mnie w moim odchudzaniu , blog nie tylko o odchudzaniu !:)
    http://perfektbin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic nie powiem ;) zobacz jak będziesz miała okazję, bo zwiastun niewiele mówi o tym filmie, a kciuki trzymam :)))
      i powodzenia na sesji :)

      Usuń

Czekam na Wasze komentarze - każdy będzie dla mnie motywacją
Podpisywanie się pod komentarzem ułatwi mi odpisywanie Wam :)
Dziękuję:)


Waiting for your comments - all of them will be motivation for me
Thank you:)